Autor: Gosia Małochleb

Dziś 1 września. Po wakacjach, po urlopie wracamy do codzienności. Codzienności, którą możemy nieco odmienić, podejmując niezobowiązującą próbę dotarcia do pracy lub szkoły innym środkiem transportu niż samochód. Testujemy, tak jak nowe oprogramowanie, przez 30 dni września. Psychologowie mówią, że średnio właśnie tyle czasu zajmuje nam wyrobienie nowego nawyku.

Nasze nawyki komunikacyjne, ale i to czym palimy w piecach, jak traktujemy otaczającą zieleń – to wszystko składa się na jakość powietrza w Krakowie. Jakość, która jest ważna dla zdrowia ale i życia mieszkańców i przyjezdnych. Trzecie miejsce w rankingu WHO 400 miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem to wystarczający powód do zdecydowanych działań dla wszystkich obywateli miasta.

Dla poprawy jakości powietrza, a tym samym jakości życia w Krakowie niezbędne jest kilka elementów. Pierwszy to wymiana pieców opalanych paliwem stałym, drugi to rezygnacja z samochodu, a trzeci to większa dobałość o tereny zieleni w mieście. Spełenienie wszystkich zapewni lepszą jakość życia mieszkańcom i odwiedzającym Kraków gościom.

Czy jesteśmy w stanie zrezygnować z podróży samochodem po Krakowie? Tak, i najlepszym tego dowodem były Światowe Dni Młodzieży, kiedy miasto zdominowali pasażerowie komunikacji miejskiej, piesi i rowerzyści. Otwarty Plan i ZIKiT w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej „Kraków. Mobilność aktywna” będą zachęcać krakowian do zmiany nawyków komunikacyjnych.

Przejdź do treści