Mam wrażenie, że wciąż duża część społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji zjawiska nazywanego suburbanizacją, czyli procesu wyprowadzania się mieszkańców miast na wieś lub tereny podmiejskie. Rozlewanie się miast (eksurbanizacja) to poważny problem z jakim zmagają się miasta, choćby z jednego powodu – dominacji samochodu w przestrzeni publicznej.
Każdemu marzącemu o swoim domu w sielsko-wiejskiej atmosferze, przy jednoczesnym dogodnym połączeniu drogowym z miastem, polecam zobaczyć czym się to kończy, jeśli nie podejmowane są działania mające na celu minimalizację zjawiska. Patrząc na Stany Zjednoczone warto zastanowić się co możemy zrobić na własnym podwórku, tutaj w Krakowie, by nie dopuścić do takiego rozwoju miasta.

