Potrzeba budowania wydzielonych dróg rowerowych przez wielu traktowana jest jako jedyne rozwiązanie problemu bezpieczeństwa rowerzystów w miastach. Tak sformułowana teza jest tylko częściowo prawdziwa, bo drogi rowerowe nie na każdej miejskiej ulicy są potrzebne (\”http://www.rowery.org.pl/segregacja.html\”). Największym problemem i tak pozostają skrzyżowania.

Urbanista Nick Falbo zainspirowany holenderskimi rozwiązaniami, które szczegółowo przestudiował, zaproponował modelowy przykład dla zwykle przeskalowanych amerykańskich skrzyżowań. Jak myślisz, czy taka infrastruktura sprawdziła by się w Polsce?