Twórca filmu o Groningen, Amerykanin Clarence Eckerson Jr. wyznaje, że
nie jest tajemnicą, że gdziekolwiek jesteś w Holandii, to jest to niesamowite miejsce do jazdy na rowerze. A w Groningen jest tak wygodna, jak żadnym innym mieście na Ziemi. Sama liczba osób jeżdżących na rowerze zadziwi Cię, tak samo, jak brak samochodów w centrum miasta. Nadzwyczajna w Groningen jest także panująca tam cisza.
Video opowiada historię zmian jakie przeszło miasto kiedy w latach 70. wybuchła mieszanka wielkiej polityki, lokalizacji i przypadku. Efekt zapiera dech w piersiach, przynajmniej w moich.
W kontekście krakowskich dyskusji na temat planowanych na przyszły rok zmian w organizacji ruchu na 1. obwodnicy – wokół Plant, polecam zobaczyć w jaki sposób zachęca się mieszkańców do oszczędzania czasu, czyli jeżdżenia na rowerze i chodzenia pieszo. Tylko wysokie opłaty za parkowanie i/lub wydłużenie trasy przejazdu samochodem skutecznie nakłania większość obywateli do rezygnacji z auta. Nie ma zakazu poruszania się samochodem, ale przemieszczanie się nim po mieście jest tak trudne, jak obecnie jazda rowerem w niektórych dzielnicach Krakowa.
Warto postawić Kraków na nogi!?

