Kultura mobilności przyjazna dla przyrody, miasta i oczywiście człowieka wydaje się być domeną miast krajów Europy Zachodniej. To dobre wyobrażenie, ale są też spektakularne wyjątki organizowania komunikacji zgodnie z ideą zrównoważonego transportu na innych kontynentach. Wszystko tak naprawdę zależy od świadomości ludzi zarządzających miastami. Ocenę krakowskich władz, której możesz dać wyraz w komentarzach, mam nadzieję ułatwi Ci poniższy fragment wystąpienia Jaime Lernera – byłego burmistrza Kurytyby, niemal dwumilionowego miasta w Brazylii.
\”Samochód jest jak teściowa. Musisz mieć z nią dobre układy, ale nie może rządzić twoim życiem. Więc jeśli jedyną kobietą w twoim życiu jest teściowa, to masz problem.\”

