W Krakowie ludzki wymiar ma większość ulic w obrębie 2. obwodnicy, bo powstawały w czasach kiedy nie było jeszcze samochodów. Niestety w 2. połowie XX wieku ulice te straciły ludzki charakter, bo niemal w całości wypełniły je auta. Czy funkcja dzisiejszych ulic odpowiada na potrzeby ich mieszkańców? Ten problem porusza duński film dokumentalny \”Ludzki wymiar\”, wcześniej już zapowiadany przez ibikekrakow (\”http://ibikekrakow.com/2013/08/14/siena-tu-wszystko-sie-zaczelo/\”).
Z niepotwierdzonych informacji wiem, że w listopadzie odbędą się dwie projekcje filmu połączone z wykładem prof. Jana Gehla, jedna w Warszawie, druga w Łodzi.
\”Human Scale\” opowiada o współczesnych metropoliach, które cechuje jedno – – gigantyczne samochodowe estakady przecinają miasta, domy-wieże, w których istoty ludzkie żyją w betonowych boksach. 50% ludzi mieszka dziś w metropoliach, a do 2050 roku ta skala zwiększy się do 80%.
Jan Gehl i jego zespół zmagają się z epokowym wyzwaniem: chcą przywrócić miasta mieszkańcom i odebrać je samochodom. Planują taki kierunek zmian w miejskiej urbanistyce, aby ludzki wymiar miasta był w niej zdecydowanie najważniejszy. Celem jest poprawa jakości życia w miastach, zrównoważony ich rozwój oraz udogodnienia, przede wszystkim dla przechodniów i rowerzystów. Główny slogan Gehla jest bardzo prosty: odzyskać strefę publiczną miasta dla jego mieszkańców. Gehl koncentruje się głównie na relacji między środowiskiem stworzonym przez człowieka i jakością życia w miastach. Jego wizja i projekty spotykają się z entuzjastycznym przyjęciem oraz poparciem zarówno architektów, jak i władz miast na całym świecie: od Kopenhagi po Pekin, od Szanghaju po Nowy Jork, od Los Angeles po Melbourne i od Christchurch po Dakar.
Reżyser pokazuje nie tylko innowacyjne projekty Gehla, lecz również sposób, w jaki wdrażane są w miastach. Film jest bardzo spójny estetycznie, zachwyca formą, a szczególnie wysmakowanymi zdjęciami. Pod względem stylistyki przypomina dokumentalne science fiction, które dzieje się na naszych oczach.

